Sztuczna inteligencja coraz chętniej wykorzystywana przez branżę e-commerce. Z rozwoju nowej technologi zaczynają korzystać polskie firmy

Amazon wyrósł do rangi potentata rynku e-commerce dzięki szerokiemu zastosowaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji. Firma wykorzystuje mechanizmy uczenia maszynowego w procesie dotarcia do klienta, rozpoznania jego potrzeb i pozycjonowania produktów w taki sposób, aby zwiększyć konwersję sprzedażową. Na sztucznej inteligencji mogą skorzystać także polskie firmy, sprzedające na platformie zakupowej. Śladami Amazona idą także polskie start-upy, tworząc bezobsługowe sklepy bez kas i sprzedawców, w których płatność pobierana jest automatycznie.

– Amazon wykorzystuje sztuczną inteligencję na wielu frontach. Mamy np. w Gdańsku centrum deweloperskie Amazon, które pisze kod inteligentnej asystentki Alexa, choć nie jest ona dostępna po polsku. Na całym świecie są centra, które uczą algorytmy stworzone m.in. w Polsce. Oprócz tego Amazon oczywiście wykorzystuje sztuczną inteligencję do tego, żeby prezentować konsumentom te towary, które najprawdopodobniej będą się podobać. Ale robi to też z potrzeby handlowej, żeby Amazon wiedział, co zamawiać od dostawców, w jakiej ilości, w jakich cenach – mówi w wywiadzie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Sascha Stockem, prezes zarządu Nethansa.

Alexa początkowo funkcjonowała wyłącznie jako asystent głosowy, obecnie zakres jej możliwości jest znacznie szerszy. Na rynku pojawiły się m.in. inteligentne lustra współpracujące z Alexą, które pozwalają zautomatyzować proces zakupu kosmetyków. Klient nakłada za ich pomocą wirtualny makijaż, asystentka rozpoznaje, jakie produkty są potrzebne do jego zrobienia, po czym zamawia je przez internet.

Warto zauważyć, że sztuczna inteligencja usprawnia pracę całego łańcucha sprzedażowego w e-commerce. Firmy eksperymentują nie tylko z algorytmami, które poprawiają konwersję sprzedażową. Systemy inteligentne usprawniają także proces komplementacji dostaw. W inteligentnych centrach logistycznych Amazonu montowane są systemy autonomiczne, które wykorzystują roboty do skanowania paczek, przenoszenia ich oraz magazynowania.

Na co dzień algorytmy sztucznej inteligencji są wykorzystywane głównie w procesie analizy zasobów big data. Firmy przetwarzają ślady cyfrowe pozostawiane przez klientów m.in. w trakcie przeglądania sklepów internetowych, aby na ich podstawie zbudować profil osobowy każdego klienta. Dzięki niemu algorytmy uczenia maszynowego wiedzą, jakie przedmioty należy polecić danemu internaucie, aby zwiększyć szansę na wydanie przez niego pieniędzy.

Na sztucznej inteligencji mogą skorzystać także polscy sprzedawcy.

– Polscy sprzedawcy mogą skorzystać ze sztucznej inteligencji, jak tylko zaczynają sprzedawać. Amazon bierze pod uwagę każdy towar, który jest w serwisie, i pozycjonuje te towary. Od strony sprzedawcy nie musimy robić w tym zakresie nic oprócz samego wystawienia towaru. A od strony kupującego możemy wykorzystać sztuczną inteligencję do najbardziej wygodnej formy zakupowej, którą jakikolwiek sklep na dzień dzisiejszy daje po polsku. Możemy wejść na Amazon i skorzystać z Amazon.de po polsku – mówi ekspert.

Potencjał sztucznej inteligencji doceniła także firma Nethansa specjalizująca się w zarządzaniu kontami sprzedającymi za pośrednictwem witryny Amazonu. Firma opracowała autorskie narzędzie Clipperon, które analizuje indywidualne potrzeby klientów, zapotrzebowanie na poszczególne produkty oraz konkurencyjne oferty, aby dotrzeć do potencjalnego klienta z ofertą o wysokim potencjale sprzedażowym. Clipperon działa w pełni automatycznie, przeprowadzając cały proces marketingowy w oparciu o big data, bez konieczności angażowania uwagi sprzedawcy.

Z systemami automatyzującymi sprzedaż eksperymentuje także sam Amazon. Firma testuje m.in. nowe API Smart Home Skills, które analizuje, kiedy w naszym domu skończą się popularne przedmioty codziennego użytku takie jak np. tusz do drukarki. Korporacja chce zachęcić producentów do instalowania specjalnych czujników zaopatrzenia, które wykryją, kiedy dany produkt się kończy, po czym automatycznie zamówią go za pośrednictwem internetu.

Inteligentnymi rozwiązaniami sprzedażowymi od Amazonu zainspirował się także poznański start-up Surge Cloud, który stworzył pierwszy bezobsługowy i bezkasowy polski sklep Take&Go. Działa on na takiej samej zasadzie jak amerykańskie placówki Amazon Go. Wszystkie produkty wyposażono w etykiety RFID, dzięki czemu inteligentne bramki automatycznie skanują je przy opuszczaniu lokalu. Konto użytkownika jest obciążane po zaakceptowaniu listy produktów.

– Polskie firmy chcą i wchodzą na Amazona coraz częściej. Tylko przez ostatnie 12 miesięcy dotarło na Amazon ponad milion nowych sprzedawców. To ogromna liczba, a część z nich pochodzi z Polski. Mnóstwo firm szuka dojścia do zagranicznych rynków poprzez Amazon. Z roku na rok jest coraz więcej zainteresowań związanych ze sprzedażą na Amazonie i coraz więcej świadomości, że trzeba tam być – twierdzi Sascha Stockem.

Według analityków z firmy MarketsandMarkets wartość globalnego rynku narzędzi do automatyzacji sprzedaży w 2019 roku wyniesie 3,3 mld dol. Przewiduje się, że do 2024 roku wzrośnie ona do 6,4 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie blisko 14 proc.         

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o
Top